Murano z 3.5-litrowym V6 to crossover dla kierowców, którzy chcą przede wszystkim płynnej pracy, elastyczności i spokojnej kultury jazdy, a nie nerwowego charakteru małego turbodoładowanego silnika. W tym tekście rozbieram ten układ napędowy na czynniki pierwsze: pokazuję konstrukcję, realne osiągi, spalanie, typowe słabe punkty i to, czy dziś nadal ma sens na rynku wtórnym.
Najważniejsze fakty o Murano z 3.5 V6
- 3,5-litrowe V6 w późniejszych rocznikach rozwija 260 hp, czyli około 264 KM, oraz 240 lb-ft, czyli około 325 Nm.
- Silnik pracuje z przekładnią Xtronic CVT, czyli bezstopniowym automatem, który stawia na płynność zamiast klasycznych zmian biegów.
- W codziennej jeździe Murano przyspiesza sprawnie, ale jego charakter jest bardziej komfortowy niż sportowy.
- W roczniku 2024 EPA podaje spalanie na poziomie 20/28/23 mpg, co daje orientacyjnie około 11,8/8,4/10,2 l/100 km.
- Oficjalna zdolność holowania w nowszych specyfikacjach wynosi do 1 500 lb, czyli około 680 kg.
- Przy zakupie używanego egzemplarza najważniejsze są stan CVT, historia serwisowa i kontrola, czy silnik nie wykazuje oznak ubytku oleju.

Jak zbudowany jest układ napędowy Murano z 3.5 V6
Najciekawsza jest tu nie sama pojemność, ale sposób, w jaki ten motor oddaje moc. To wolnossące V6 z rodziny VQ35DE, ustawione poprzecznie, z układem DOHC i 24 zaworami. W praktyce oznacza to szybkie wchodzenie na obroty, gładką reakcję na gaz i brak typowej dla małych turbo dziury w niskim zakresie.
W danych fabrycznych Nissan podawał w późniejszych wersjach 260 hp przy 6 000 obr./min oraz 240 lb-ft przy 4 400 obr./min. Po przeliczeniu daje to około 264 KM i 325 Nm, czyli wartości wystarczające do pewnego codziennego tempa bez poczucia, że samochód musi się wysilać. Do tego dochodzą zmienne fazy rozrządu na dolocie, zmienna geometria dolotu, elektroniczna przepustnica i bezpośredni zapłon z irydowymi świecami.
| Parametr | Wartość | Znaczenie w praktyce |
|---|---|---|
| Pojemność | 3,5 l | Spory zapas momentu bez potrzeby doładowania |
| Układ | V6, DOHC, 24 zawory | Płynna, równa praca i dobra elastyczność |
| Moc | 260 hp / ok. 264 KM | Wystarczająca dynamika w mieście i na trasie |
| Moment obrotowy | 240 lb-ft / ok. 325 Nm | Przyjemne przyspieszanie bez nerwowości |
| Skrzynia | Xtronic CVT | Płynność kosztem klasycznego „szarpnięcia” przy zmianie biegów |
| Napęd | FWD lub AWD | Wybór między prostotą a lepszą trakcją |
To połączenie daje samochód, który bardziej „płynie” niż atakuje. I właśnie z tego wynika jego charakter na drodze, bo o nim najlepiej mówi się wtedy, gdy auto zaczyna się realnie rozpędzać.
Osiągi, które czuć w mieście i na trasie
W testach podobne Murano z tym układem napędowym potrafiło przyspieszać do 60 mph w około 7,3-7,7 s, czyli mniej więcej do 96 km/h w czasie, który dla rodzinnego crossovera jest po prostu sensowny. To nie są liczby z kategorii sportowej, ale w codziennej jeździe wystarczają, żeby auto nie sprawiało wrażenia ospałego.
Największą różnicę czuć podczas wyprzedzania i włączania się do szybkiego ruchu. Silnik ma dość zapasu, by reagować przewidywalnie, a AWD dodatkowo pomaga, gdy nawierzchnia jest śliska albo po prostu chcesz ruszyć pewniej spod świateł. Przy mocnym wciśnięciu gazu CVT utrzymuje obroty wysoko, więc dźwięk robi się wyraźniejszy, ale to bardziej cecha charakteru niż wada sama w sobie.
Ja przy tym aucie zwracam uwagę nie na to, czy „na papierze” wygląda sportowo, tylko na to, czy przy pełnym obciążeniu zachowuje kulturę pracy. Murano ma być wygodne, przewidywalne i bezstresowe w prowadzeniu, a nie budować emocje przez gwałtowne zmiany przełożeń. Jeśli tego oczekujesz, ten układ napędowy zwykle broni się bardzo dobrze. Jeśli jednak chcesz bardziej bezpośredniej reakcji, od razu poczujesz, że to przede wszystkim samochód do płynnej jazdy, nie do ataku na czas.
Skoro już wiadomo, jak jeździ, warto spojrzeć na to, ile naprawdę pali i jak przekłada się to na codzienne koszty.
Spalanie, masa i realna eksploatacja
Według danych EPA dla rocznika 2024 Murano z tym silnikiem zużywa średnio 23 mpg, czyli orientacyjnie około 10,2 l/100 km. W mieście wychodzi 20 mpg, a na autostradzie 28 mpg, co po przeliczeniu daje mniej więcej 11,8 i 8,4 l/100 km. To uczciwe liczby jak na duży, dwurzędowy crossover o masie sięgającej mniej więcej 1,8-1,9 t.
| Warunki jazdy | EPA | Orientacyjnie w l/100 km |
|---|---|---|
| Miasto | 20 mpg | 11,8 |
| Trasa | 28 mpg | 8,4 |
| Cykl łączony | 23 mpg | 10,2 |
W praktyce oznacza to, że Murano nie jest oszczędne w sensie kompaktowego SUV-a, ale też nie zaskakuje nieprzyjemnie, jeśli traktujesz je tak, jak przewidział producent: jako komfortowy samochód rodzinny. 19-galonowy zbiornik paliwa daje około 72 litrów pojemności, więc zasięg na trasie jest przyzwoity, zwłaszcza przy spokojnej jeździe. Do tego silnik akceptuje zwykłą benzynę bezołowiową, bez potrzeby polowania na paliwo premium.
Jeśli auto jeździ głównie po mieście, w korkach i na krótkich odcinkach, realny wynik potrafi podejść wyżej niż katalogowe dane. Wtedy 12-13 l/100 km nie powinno nikogo dziwić, szczególnie w egzemplarzu z AWD i cięższą stopą. I właśnie dlatego w używanym Murano historia serwisu bywa ważniejsza niż sam odczyt spalania z komputera.
Na co patrzeć przy zakupie używanego egzemplarza
Najpierw sprawdziłbym przekładnię CVT, bo to ona najmocniej wpływa na komfort jazdy i najdrożej mści zaniedbania. Podczas spokojnego ruszania skrzynia powinna pracować płynnie, bez szarpnięć, przeciągania i dziwnych metalicznych odgłosów. Jeżeli obroty rosną, a auto przyspiesza nieproporcjonalnie wolno, to sygnał, żeby nie kończyć oględzin po pięciu minutach.
Przekładnia CVT
CVT, czyli przekładnia bezstopniowa, nie ma klasycznych zmian biegów. Dzięki temu Murano jedzie gładko, ale ten sam mechanizm bywa wrażliwy na zaniedbania serwisowe. Ja przy takim samochodzie nie ograniczam się do krótkiej rundy wokół placu. Robię dłuższą jazdę próbną, najlepiej na zimnym starcie, potem w normalnym ruchu i na odcinku z mocniejszym przyspieszeniem. Szukam hałasów, opóźnień reakcji i wibracji, których nie powinno być.
Olej i szczelność
W starszych egzemplarzach warto bardzo dokładnie sprawdzić, czy silnik nie bierze oleju i czy nie ma śladów wycieków pod autem albo przy pokrywach. Niewielkie zapocenia nie zawsze są dramatem, ale brak reakcji właściciela bywa już problemem. Przy tym motorze lepiej widzieć regularne wymiany niż tłumaczenia, że „jeszcze było dobrze”.
W praktyce patrzę na poziom oleju, ślady pod pokrywą zaworów, okolice miski olejowej i stan osłon dolnych. To proste rzeczy, ale właśnie one często pokazują, czy auto było doglądane, czy jedynie tankowane. Jeśli coś mnie niepokoi, nie zakładam od razu najgorszego, ale też nie udaję, że to kosmetyka.
Przeczytaj również: Płukanka silnika czy warto? Odkryj skuteczność i korzyści
Historia serwisowa
Najbardziej cenię egzemplarze z udokumentowanymi wymianami oleju silnikowego, płynu chłodzącego i serwisem przekładni. W Murano z 3.5 V6 regularność obsługi ma większe znaczenie niż pozornie niski przebieg. Samochód, który długo jeździł w mieście, ale miał pilnowany serwis, może być lepszym zakupem niż „igła” z ułamek przebiegu i bez papierów.
- Sprawdź, czy rozruch na zimno jest równy i bez metalicznych odgłosów.
- Zrób mocniejsze przyspieszenie i zobacz, czy CVT nie zachowuje się nienaturalnie.
- Skontroluj, czy nie ma wycieków oleju i płynu chłodzącego.
- Zweryfikuj historię wymian oleju w silniku i przekładni.
- Podczas jazdy zwróć uwagę na drgania, buczenie i wszelkie zmiany barwy spalin.
Dopiero na tym tle sensownie widać, kiedy ten samochód jest dobrym wyborem, a kiedy lepiej szukać już nowszej konfiguracji.
Jak ten V6 wypada obok nowszej Murano i kiedy ma sens
W 2026 roku nowe Murano ma już zupełnie inny układ napędowy: 2.0 VC-Turbo o mocy 241 hp i momencie 260 lb-ft, współpracujący z 9-biegowym automatem. To ważne porównanie, bo pokazuje zmianę filozofii. Stare 3.5 V6 stawiało na prostą, naturalną reakcję i bardzo równą kulturę pracy, a nowsza konstrukcja bardziej na moment obrotowy, nowszą skrzynię i wyższą efektywność w trasie.
| Cecha | Murano 3.5 V6 | Murano 2026 |
|---|---|---|
| Silnik | 3.5-litrowe V6, VQ35DE | 2.0 VC-Turbo |
| Moc | 260 hp / ok. 264 KM | 241 hp / ok. 244 KM |
| Moment obrotowy | 240 lb-ft / ok. 325 Nm | 260 lb-ft / ok. 353 Nm |
| Skrzynia | Xtronic CVT | 9-biegowy automat |
| Charakter | Płynny, spokojny, klasyczny | Nowocześniejszy, mocniej nastawiony na efektywność |
| Spalanie | około 10,2 l/100 km w cyklu łączonym | 23 mpg łącznie, czyli podobny poziom na papierze |
To zestawienie pokazuje coś ważnego: jeśli szukasz nowego auta, ten konkretny silnik już nie jest opcją. Jeśli jednak celujesz w używanego Murano, 3.5 V6 nadal ma sens, bo oferuje dokładnie to, czego wielu kierowców szuka w dużym crossoverze: spokój, przewidywalność i brak histerycznej reakcji na każdy ruch pedałem gazu. Nissan podaje przy nowszej generacji wyższą wartość momentu i nową skrzynię, ale charakter starego V6 pozostaje bardziej naturalny i w pewnym sensie mniej „wyprasowany”.
Dla mnie ten model ma największy sens wtedy, gdy chcesz komfortowego SUV-a do codziennej jazdy, akceptujesz wyższe koszty paliwa i podchodzisz rozsądnie do zakupu używanego egzemplarza. Jeśli natomiast priorytetem są niskie koszty eksploatacji, świeża konstrukcja i prostszy wybór w salonie, lepiej patrzeć na nowszą generację. Murano z 3.5 V6 nie jest dziś najbardziej nowoczesnym rozwiązaniem, ale nadal pozostaje jednym z najbardziej przyjemnych w obyciu dużych crossoverów, o ile kupisz zadbany egzemplarz.